proszę Was o przekazanie 1% Waszego podatku dla Stasia:
Kochane dziewczyny zwracamy się do Was z gorącą prośbą o 1% podatku przekazany na leczenie i rehablitację mojego synka.
Staś urodził się w 39 tygodniu przez cc z powodu hipotrofii. Przyszedł na świat z wrodzonym zapaleniem płuc, powikłanym odmą opłucnową praostronną, z niedoczynnością tarczycy. W pierwszej dobie życia został przetransportowany na OIOM w stanie b. cięzkim- opis z karty wypisowej wskazuje, że dziecko zabrano już wychłodzone, sine, natlenowanie krwi było nieoznaczalne…Doszło wtedy do niedotelenienia mózgu z którego konsekwencjami zmagamy się do dziś.
W czasie półtoramiesięcznego pobytu w szpitalu Staś przeszedł jeszcze bardzo cieżką zółtaczkę z niebezpiecznie wysokim poziomem bilirubiny, która zakończyła się transfuzją krwi. Cieżka uogóniona infekcja zaskutkowała zapaleniem opon mózgowych. Był też leczony immunoglobuliną, gdyz jego organizm był tak słaby, że zaszło podejrzenie zajęcia męśnia sercowego w przebiegu infekcji.
Kilkakrotnie zamykano drenaż jamy opłucnowej i znów zakładano, niestety bez efektu, gdyż płuca były bardzo słabe i nie chciały podjąc pracy. Przez cały ten czas Staś był zaintubowany i znajdował się w stanie śpiączki farmakologicznej. Stabilizacja stanu przyszła przed Świętami, więc nasze pierwsze wspólne święta spędziliśmy na Patologii Noworodka, gdzie leczono zapalenie opon. no ale już chociaż nie na OIOM-ie…
Teraz relacja foto.
To pierwsze zdjecie Stasia, robione komórka przez mojego męża, zaraz po narodzinach, jeszcze w pierwszym szpitalu.
Ja ze względu na komplikacje po cc, niestety Stasia zobaczyłam dopiero po 5 dniach

A to tego samego dnia wieczorem, juz na OIOM-ie. Jak patrzę teraz na nie to mnie po prostu ściska

to juz Bida mała na Patologii:

dziś wyglądamy na szczęście trochę lepiej:

Ale jeszcze dość niepewnie patrzymy w przyszłość…

W efekcie ww. problemów natury zdrowotnej syn od początku swojego życia znajduje się pod opieką szeregu specjalistów:
- neurolog – w wyniku niedotlenienia oraz zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych: małogłowie, niedowład połowiczy,opóźnienie w rozwoju psychoruchowym, podejrzenie zaniku móżdżku,
- logopeda/surdologopeda – duże opóźnienie rozwoju mowy (syn dopiero niedawno zaczął wymawiać pierwsze sylaby), niedosłuch,
- psycholog – nadpobudliwość psychoruchowa, cechy autystyczne
- terapeuta SI – zaburzenia integracji sensorycznej,
- endokrynolog – niedoczynność tarczycy,
- pulmonolog – trzykrotne zapalenie płuc leczone szpitalnie, podejrzenie rozdęcia płuc
- gastrolog – niskie przyrosty wagi, nietolerancje pokarmowe, diagnostyka celiakii,
- alergolog – azs, alergia pokarmowa,
- poradnia metaboliczna – zaburzona gospodarka wapniowo-fosforowa, małe ciemiączko, słaby przyrost głowy,
- immunolog – diagnostyka w kierunku niedoborów odporności,
- audiolog/laryngolog – od półtora roku utrzymujacy się niedosłuch w przebiegu przewlekłego wysiękowo- zarostowego zapalenia ucha środkowego z destrukcją błony bębenkowej (odbyła się dopiero operacja jednego ucha).
Wobec powyższego dla syna codziennością stały się wizyty u wielu lekarzy, które odbywają się bardzo często prywatnie ze względu na odległe terminy wizyt na nfz, a także terapie: logopedyczna, psychologiczna, SI, psychomotoryka, logorytmika a przede wszystkim rehabilitacja ruchowa.
Za radą neurologa od 4. do 19. miesiąca życia Staś był rehabilitowany metodą Voyty w Centrum Fizjoterapii i Wspomagania Rozwoju Manus Medica (prywatnie), początkowo tylko ruchowo. Jednak ze względu na znaczny koszt tej terapii (aktualnie potrzebne są przynajmniej 4 wizyty tygodniowo – rehabilitant, logopeda, psycholog, SI, z których każda to koszt 80-85 zł co daje ok 1200 zł/mies.) nie możemy uczestniczyć tam we wszytkich zajęciach. Dodatkowo u syna zaistniało podejrzenie autyzmu, konieczna jest diagnoza i terapia w specjalistycznym ośrodku, która prywatnie jest bardzo droga. Do tego dochodzą koszty sprzetów rehabilitacyjnych, pomocy dydaktycznych, dojazdów, paliwa itd. a także specjalistycznych badań (najbliższe to: celiakia, testy alergologiczne, ABR, rezonans głowy) . Ciągle zachodzi tez obawa, że drugie uszko ze względu na długie terminy trzeba będzie operować prywatnie koszt około (11.000zł)
To fragment listu, który wystosowaliśmy do Fundacji. Założę też dziś lub jutro stronkę i w miarę możliwości doprowadze ją do ładu. Będą tam wszytkie potrzebne dane do wpłat 1% . Kiedy juz to zrobię to proszę, jeśli tylko możecie roześlijcie to info do znajomych, rodziny, moze na innych forach…gdzie kto może.
Będziemy Wam wdzięczni z całego serca…i juz teraz- DZIĘKUJEMY Wszystkim, którzy nas wsparli jakiegokolwiek rodzaju pomocą.
——————————————————————————————————————————————————————————————————
Jeżeli chcesz pomóc w rehabilitacji i leczeniu mojego synka przekaż 1% podatku na konto Fundacji Zdążyć z Pomocą.
Wpisując w zaznaniu podatkowym:
1. Nazwa OPP:
Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą” ul.Łomiańska 5,01-685 Warszawa
2. Nr KRS:
0000037904
3. W pole 126 “Wnioskowana kwota” wpiszcie
Konkretna darowana kwotę, czyli 1% z wyliczonego podatku (pole 120)
4. W części: “Informacje uzupełniające, cel szczegółowy 1%”
czyli odpowiednio w:
PIT-37 poz.128
PIT-38 poz.62
PIT- 39 poz.55
PIT-28 poz.133
PIT-36 poz.309
PIT-36L poz.109
należy wpisać: POMOC DLA STANISŁAW PRZEMYSŁAW URBAN
5. w pole 127 wpiszcie, jeśli możecie SWOJE PEŁNE DANE (wraz z adresem)-BĘDZIEMY WIEDZIEĆ KOMU DZIĘKOWAĆ
(po wypełnieniu PITa proszę Was bardzo o przesłanie informacji o przekazaniu 1% na meila: tas2@onet.pl wraz z danymi wpłacającego. To na wypadek gdyby się Fundacji coś zagubiło…)
tu można zobaczyć WZÓR ( PIT 37)

uwaga! nie wpisujemy nigdzie nr konta.
Indywidualne darowizny
Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
tytułem:darowizna dla Urban Stanisław Przemysław (mam nadzieję, że się zmieści…)
(po wpłacie proszę o przesłanie potwierdzenia na meila: tas2@onet.pl)
KOCHANI ZA OKAZANĄ POMOC SERDECZNIE DZIĘKUJĘ !